Dziennik
Nowe okładki bloga: spójne grafiki, które piszą się same
Każdy wpis dostał automatyczną okładkę w jednym stylu: ciemne tło, tytuł i znak Aloha. Koniec z przypadkowymi zdjęciami.
Terapeuta TCM · Doctor of Acupuncture (WFAS) · autor książki o grzybach funkcjonalnych
1 min czytania

Do tej pory okładki wpisów były przypadkowe. Do tekstu o kasie potrafiło trafić zdjęcie grzyba. Bałagan. Postanowiliśmy to uporządkować raz a dobrze.
Jeden styl, zero ręcznej roboty
Zbudowaliśmy generator, który tworzy okładkę z samego tytułu wpisu: ciemne tło, czytelny napis i nasz sygnet na dole. Każda jest trochę inna, ale wszystkie należą do jednej rodziny · tak rozpoznasz, że to Aloha, zanim przeczytasz choć słowo. Ten wpis też ma taką okładkę.
Zobacz: blog.